20 lat ilily.pl. Od AVcosmetics do jednej z historii polskiego rynku perfum online...

28-09-2026
20 lat, które zmieniły sposób kupowania perfum. Dwadzieścia lat w internecie to cała epoka.

W 2006 roku zakupy online nie były jeszcze czymś tak oczywistym jak dziś. Smartfonów praktycznie nie było, media społecznościowe dopiero raczkowały, a zamówienie produktu przez internet dla wielu klientów wiązało się z pytaniem: Czy to naprawdę przyjdzie? Czy produkt będzie oryginalny? Czy można zaufać sklepowi?

Właśnie w takich realiach rozpoczęła się historia firmy, która przez lata działała pod nazwą AVcosmetics.pl, a później stała się ilily.pl. Dziś trudno wyobrazić sobie rynek perfum bez internetowych perfumerii, porównywarek cen, opinii klientów, platform sprzedażowych i błyskawicznych dostaw. Ale ten rynek nie powstał z dnia na dzień.

Budowały go przez lata setki sklepów, przedsiębiorców i klientów, którzy nauczyli Polaków, że perfumy można bezpiecznie kupować także przez internet. Ilily jest częścią tej historii.

Rozmowa z okazji 20-lecia ilily.pl

Cofnijmy się do 2006 roku. Jaki był wtedy internetowy rynek perfum?

To był zupełnie inny świat. Internet dopiero stawał się kanałem sprzedaży. Sklep internetowy często oznaczał prostą stronę, katalog produktów i kontakt mailowy lub telefoniczny. Klient nie miał dzisiejszej wygody: nie było powszechnych aplikacji, płatności jednym kliknięciem, automatycznych powiadomień czy dostaw następnego dnia.

W przypadku perfum dochodził jeszcze jeden niezwykle ważny element – zaufanie. Klient kupował produkt, którego nie mógł wcześniej zobaczyć na żywo ani powąchać. Musiał uwierzyć, że otrzyma właściwy produkt, w odpowiednim stanie i przede wszystkim że będzie on oryginalny. Dlatego internetowa sprzedaż perfum od początku była nie tylko walką o cenę. Była walką o wiarygodność.

I właśnie wtedy pojawiło się AVcosmetics.pl?

Tak. Firma istnieje na polskim rynku od 2006 roku. Od początku jej działalność obejmowała handel hurtowy i detaliczny markowymi perfumami oraz kosmetykami. Jednym z założeń było wykorzystanie internetu do stworzenia alternatywy dla tradycyjnej perfumerii... miejsca, w którym klient może otrzymać szeroki wybór i obsługę bez konieczności odwiedzania galerii handlowej. To była jedna z ważnych zmian w sposobie myślenia o perfumerii.

Sklep przestał być wyłącznie miejscem. Zaczął być również usługą.

Czy internetowe perfumerie rzeczywiście zmieniły rynek?

Zdecydowanie. Dobrym obrazem sytuacji jest polski rynek około 2010 roku. W ówczesnych rankingach sklepów internetowych w kategorii „Zdrowie i uroda” znajdowało się już kilka silnych perfumerii internetowych. W raporcie z 2010 roku perfumy i wody toaletowe określono jako najpopularniejszą kategorię w tej części rynku. Równocześnie rozwijały się fora internetowe, społeczności perfumowe i systemy opinii. Klienci zaczęli ze sobą rozmawiać:

-Gdzie kupić?
-Gdzie jest taniej?
-Czy sklep jest wiarygodny?
-Czy produkt jest oryginalny?
-Kto szybko wysyła?

To był moment, w którym powstawał coś znacznie większego niż zwykły handel internetowy. Powstawał ekosystem internetowego rynku perfum.

Od sklepu internetowego do całego ekosystemu

W pierwszej dekadzie XXI wieku klient często porównywał kilka sklepów ręcznie. Zaglądał na fora, pytał znajomych, sprawdzał opinie. Z czasem pojawiły się porównywarki cen, systemy ocen, rozbudowane wyszukiwarki produktów, Allegro i kolejne platformy sprzedażowe. Internetowa perfumeria zaczęła funkcjonować w podobny sposób jak dzisiejszy marketplace:

produkt → wyszukiwarka → porównanie cen → opinie → zakup → dostawa → ocena sklepu.

Nie oznacza to, że każda perfumeria była marketplace'em. Chodzi o coś ważniejszego... wspólnie powstał rynek, na którym klient mógł porównywać oferty wielu sprzedawców i dokonywać wyboru na podstawie ceny, dostępności oraz reputacji. To radykalnie zmieniło pozycję konsumenta.

Co było największym wyzwaniem dla sprzedawców?

Cena była ważna, ale nie była wszystkim. W przypadku perfum ogromną rolę odgrywała wiarygodność. Widać to bardzo wyraźnie w archiwalnych dyskusjach konsumentów. Na forach już na początku poprzedniej dekady powstawały wielkie listy „wiarygodnych perfumerii internetowych”, a użytkownicy wymieniali się doświadczeniami dotyczącymi konkretnych sklepów, jakości obsługi, czasu realizacji i autentyczności produktów. To pokazuje, jak dużą wartość miała wtedy reputacja.

Jedna dobra transakcja mogła przynieść kolejnych klientów. Jedno złe doświadczenie mogło natomiast bardzo szybko trafić na forum. Internet wymusił więc na sprzedawcach zupełnie nową jakość obsługi.

AVcosmetics → ilily

Po kilkunastu latach działalności przyszedł kolejny etap. Marka AVcosmetics.pl została zastąpiona nazwą ilily.pl. Zmiana nazwy nie oznaczała jednak rozpoczęcia historii od zera. To była raczej zmiana rozdziału.

Doświadczenie zdobywane przez lata pozostało, ale zmienił się sposób komunikowania marki i sposób funkcjonowania klienta w internecie.

Co zmieniło się przez te 20 lat?

Praktycznie wszystko. W 2006 roku klient siedział przed komputerem. Dziś może kupić perfumy:

  • ze smartfona,
  • podczas podróży,
  • w mediach społecznościowych,
  • przez wyszukiwarkę,
  • porównywarkę cen,
  • marketplace,
  • bezpośrednio w sklepie internetowym.

Zmieniły się też oczekiwania. Kiedyś klient chciał przede wszystkim dobrego produktu w dobrej cenie.

Dziś chce:

dobrego produktu + dobrej ceny + szybkiej dostawy + informacji + opinii + wygodnego zwrotu + dobrej obsługi.

Internet podniósł poprzeczkę.

20 lat później perfumeria jest już czymś więcej niż sklepem

Dzisiejsze ilily.pl oferuje nie tylko perfumy, ale również kosmetyki, pielęgnację, makijaż, zestawy i nowości. Sklep rozwija również własny blog poświęcony markom, premierom i trendom w świecie beauty. To kolejny etap ewolucji.Internetowa perfumeria nie może być już wyłącznie katalogiem produktów. Musi być źródłem wiedzy i inspiracji. Klient chce wiedzieć:

-Jak pachnie ten zapach?

-Dla kogo będzie odpowiedni?

-Czy warto go kupić?

-Jak wypada na tle konkurencji?

-Co nowego pojawiło się na rynku?

Dlatego współczesny sklep internetowy coraz bardziej przypomina połączenie perfumerii, magazynu wiedzy, przewodnika po świecie zapachów i platformy zakupowej.

A co z cenami?

To jeden z fundamentów internetowej rewolucji. Internet pozwolił ograniczyć część kosztów związanych z tradycyjnym handlem. Nie trzeba było utrzymywać sklepu w najbardziej prestiżowej części galerii handlowej, a produkt mógł być przechowywany w magazynie i wysyłany bezpośrednio do klienta.

Należy wskazać na niższe koszty funkcjonowania i mniejsze marże jako jeden z powodów, dla których ceny internetowe mogą różnić się od cen w tradycyjnych perfumeriach. W efekcie internet zaczął wywierać presję na cały rynek. Klient dostał możliwość porównania. A możliwość porównania oznacza konkurencję.

Marketplace perfum w Polsce... jak powstawał?

Można powiedzieć, że przez ostatnie 20 lat powstała wielowarstwowa mapa zakupów perfum:

1. Tradycyjna perfumeria

Klient przychodził do sklepu, testował zapach i kupował.

2. Pierwsze sklepy internetowe

Cena i dostępność zaczęły konkurować z doświadczeniem sklepu stacjonarnego.

3. Fora i społeczności

Klienci zaczęli wzajemnie budować reputację sprzedawców.

4. Porównywarki

Cena stała się jeszcze bardziej przejrzysta.

5. Marketplace'y

Oferta wielu sprzedawców zaczęła spotykać się w jednym miejscu.

6. Smart commerce

Zakup można rozpocząć od reklamy, filmu, posta, wyszukiwarki lub rekomendacji AI. ilily przeszło przez znaczną część tej transformacji razem z polskim klientem.

20 lat później: odważna konkurencja, większy wybór

Dzisiejszy rynek perfum jest znacznie bardziej demokratyczny niż dwie dekady temu. Klient z małego miasta może kupić ten sam luksusowy zapach co klient Warszawy, Paryża czy Londynu. Może porównać ceny. Może przeczytać opinie. Może sprawdzić składniki i nuty zapachowe. Może zobaczyć zdjęcia. Może przeczytać historię marki.

I może w kilka minut zamówić flakon, który kiedyś wymagał wizyty w specjalistycznym sklepie. To właśnie jest największa zmiana, jaką przyniósł internet.

Co więc świętujemy po 20 latach?

Nie tylko dwie dekady działalności jednej firmy. Świętujemy 20 lat zmiany sposobu kupowania perfum w Polsce. Od pierwszych sklepów internetowych, prostych stron i zamówień mailowych do dzisiejszego świata aplikacji, marketplace'ów, porównywarek, szybkich płatności i dostaw.

Od pytania:

„Czy można kupować perfumy przez internet?”

do pytania:

„Gdzie w internecie kupię je najlepiej?”

To ogromna różnica. A historia AVcosmetics i ilily jest częścią tej transformacji.

20 lat ilily.pl — i dopiero początek

Perfumy mają jedną niezwykłą cechę. Technologia może się zmieniać. Sklepy mogą zmieniać nazwy. Zmieniają się sposoby płatności, dostawy i komunikacji. Ale jedno pozostaje niezmienne:

-emocje związane z zapachem.

Przez 20 lat zmienił się sposób, w jaki kupujemy perfumy. Nie zmieniło się natomiast to, dlaczego je kupujemy. Bo zapach nadal może być wspomnieniem, prezentem, elementem stylu, podpisem człowieka albo początkiem zupełnie nowej historii.

20 lat ilily.pl to 20 lat historii internetu, handlu i perfum w Polsce. I bardzo możliwe, że najciekawszy rozdział dopiero się zaczyna.